Bardzo się cieszę, że nareszcie mam bloga, na którym moje myśli będą przedstawione w formie, która będzie łatwiej i dłużej dostępna.
Jeżeli moje marzenie napisania książki kiedyś się spełni to myślę, że mój blog będzie kanwą tej książki. Zatytułuję ją: „MOJA ŻYCIOWA ZUPA, RADYKALNIE KREATYWNA STAROŚĆ”.

Zdjęcie wykonane podczas warsztatu POKOCHAJ SIEBIE, ZROZUM SWÓJ LĘK jaki prowadziłam w Gąskach w dniach 7 – 13 sierpnia 2017.

Kategorie: Moja życiowa zupa

Powiązane Posty

Moja życiowa zupa

ZAPOWIEDŹ WARSZTATÓW 2018

Bardzo lubię prowadzić warsztaty. Mój wiek – 85 (++) nie przeszkadza mi w prowadzeniu najlepszych warsztatów jakie kiedykolwiek robiłam. A Ośrodek Wspierania Rozwoju Osobistego MAKARENA w Gąskach nad naszym pięknym morzem uważam za najbardziej przyjazne Czytaj więcej…

Moja życiowa zupa

Nie jestem w stanie zrozumieć…

Will Mitchell w swojej książce ‘Unbreakable Brain” – „Bezawaryjny mózg”, czyli jak trwale ochronić się przed osłabieniem funkcji poznawczych twierdzi, że ponieważ sen wpływa na funkcjonowanie mózgu często nie jesteśmy w stanie rozpoznać symptomów braku Czytaj więcej…

Moja życiowa zupa

Spa dla Duszy

Starodawne żelazko – jak szyld SPA dla DUSZY Ostatnio, nie wiedząc właściwie czemu, rozglądam się naokoło siebie w poszukiwaniu ludzi starszych ode mnie i dochodzę do wniosku, że ich nie ma. Rozumiem, że jedną z Czytaj więcej…